poniedziałek, 9 listopada 2009

O wykładach

Student tutejszy ma pewne ograniczenia wewnętrzne. Wprowadzono udogodnienia. Wymieniając za kolejnością losową:
- Z uwagi na krótki zasięg na jednym kawy tankowaniu wykłady trwają maksymalnie 45 minut, przerwa 15 minut. Kawiarnia jest blisko.
- Z uwagi na brak zdolności szybkiego przemieszczania się z jednego końca miasta na drugi wszystkie wykłady odbywają się w jednym miejscu.
- Z uwagi na wybitne braki zdolności do sporządzania notatek, wykłady są nagrywane i wraz ze slajdami dostępne w sieci.

4 komentarze:

  1. Tak na oko i z grubsza to trafiła Wam się łatwiejsza odmiana studiowania ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. gdyby nie to, że wszystko jest po niemiecku, to pewnie byłoby prościej...

    OdpowiedzUsuń
  3. eee,takie studiowanie się nie liczy. Ja rozumiem korytarzologię, kserowanie pożyczonych notatek, sprawdzanie obecności na wykładach, fantomy, którym odpadają głowy przy próbie resuscytacji, a takie coś to się nie liczy-nie przygotowuje do życia :) marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciężko będzie później wrócić do polskiej rzeczywistości...

    OdpowiedzUsuń