Ciężko było podjąć decyzję, w końcu Lubeka to miasto noblistów i marcepanu. W samym centrum starówki jest sklep z marcepanami (i innymi słodyczami) wszelkiego rodzaju. Od marcepanowych chlebków, świnek, przez klasyczne w czekoladzie, po marcepany malinowe z chili... Rodzina może się spodziewać na święta:) My zaczęliśmy skromnie, cztery klasyczne słodycze na załączonym obrazku.
piątek, 30 października 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
tylko rodzina...a przyjaciele...? :)
OdpowiedzUsuńjak sobie zasłużą i przywiozą włoskie pyszności... ;)
OdpowiedzUsuń