Mam do Kasi sentyment z dzieciństwa, robiła na mnie wielkie wrażenie, jak potrafiła wysoko machnąć nogą i niefizjologicznie się wygiąć w Wuthering Heights... Tutaj w wersji świątecznej.
Kasia Krzak
czwartek, 17 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz